Bloog Wirtualna Polska
Są 1 268 154 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Jak by mnie nie było

środa, 27 maja 2009 10:03

Ulak,Viola,Irenko- dziękuje,jak na pierwszy raz myśle ze nieżle wyszło

Małgosiu G- wiem że każdy próbuje sprzedać,ale ja jestem naiwna i wierze w ludzką uczciwość choć nie zawsze na tym dobrze wychodze

Majka- dziękuje,to wcale nie takie trudne.Jak będę mieć troszke wolnego czasu/ tylko kiedy? / to postaram sie zrobić kursik robienia takiej róży

Przemku- Ty jak zawsze pierwszy,dziękuje za miłe słowa

 

Jestem ale jak by mnie nie było.Robótki leżą i czekaja na zmiłowanie.A mi zwyczajnie brak czasu,sił i ochoty.Rozchorowała mi się teściowa i co tu dużo gadać mimo że nigdy nie była ideałem ma 84 lata,mieszka z nami więc trzeba sie nią zająść.Tym bardziej że przestała chodzić.

Acha,pokaże obiecane bolerko,okazało sie że mała modnisia urosła i trzeba je poprawic a ja niecierpie poprawek więc zaczełam robic drugie.To będzie czekało na klienta.

    

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Wełna i bibułka

wtorek, 19 maja 2009 13:23

Persjanko-masz racje i siedzący w branży czasem sie mylą,cóż jesteśmy tylko ludzmi

Urszula97- dziekuje

Iwi-ka- dziękuje

Violu- wiem że często się tak zdarza,ale jestem zła sama na siebie że nie sprawdziłam

Przemku- dziekuje, znów jesteś pierwszy

A dziś mimo tytułu całkiem nie robótkowy.Oczywiście ze miałam w ręku wełne ale ha ha kamienną-do ocieplania poddasza.Jestem naprawde bardzo zadowolona,że udało nam sie w tym roku zrobić remont dachu i ocieplić poddasze.Tak więc nasz domek ma nową czapkę.

A co ma bibuła z tym wspólnego? a no nic.Tylko byłam na kursie robienia kwiatów z bibuły i nawet mi się spodobało.Mimo to myślę że to nie moja bajka,zresztą czasu i tak wolnego niet na coś nowego.Ale że trafiła sie okazja zobaczenia od kuchni jak to się robi więc nie byłabym sobą gdybym nie zobaczyła.
A to moje "wypocinki"



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Jestem wsciekła

środa, 13 maja 2009 13:24

Violu,Czarciku,Przemku-dziękuje bardzo za pochwały.

 

Jestem wsciekła na ... siebie,na własną głupote.miałam zamówioną czarną sukienkę,kupiłam nici,zabrałam się za robote-niestety tylko w dzień bo wieczorami z czarnego robi sie makabrycznie.I byłam w biodrach gdy okazało się że dwa motki były z innej parii i ja akurat musiałam zacząść od nich.Już raz się nadziałam na inne odcienie przy robieniu białej bluzki i jakoś nic mnie to nie nauczyło.Na szczęście udało mi się dokupić brakujące motki z tej samej parii co te które mi zostały-czekam na przesyłke i musze zacząść od nowa,mam coraz mniej chęci do tej robótki.
Z tego co już zrobiłam co nieco poprułam,dorobiłam i mam bluzke do sprzedania,może ktoś sie skusi.Szkoda że nie mój rozmiar bo mi sie nawet podoba.




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Cyrk i korale

czwartek, 07 maja 2009 19:34

Ulaihaft-dziękuje,a ta magnolia to krzew dlatego kwitnie tak szybko

Vivi-dziękuje,och oby przychodziło tylko to co radosne.Tylko gdyby nie te gorsze dni to skąd bysmy poznali które sa te lepsze?

Janola-dziękuje,tym -dziesiąt się nie martwmy,każdy powód do świętowania jest dobry.

Motylku-dziękuje,masz racje nieważne co w metryce gdy w głowie czasem szalone pomysły-tylko rozsądek czasem nas stopuje.

Renula-30-dziękuje,o tak zdrowia i czasu-szkoda że tego nie można dostać w prezencie.

Persjanko-dziękuje,masz racje Aniu życie to świetna rzecz-choć często nie układa sie tak jak chcemy.

Candy-margaretko-dziękuje,to nie całkiem zastój tylko ostatnio duzo innych spraw do zrobienia,załatwienia się przyplątało i brakuje mi czasu na wszystko

Czarciku-dziękuje,niestety ja nie mogłam posadzic dzrzewa bo w odpowiednim miejscu dla magnoli czyli ciepło i zacisznie mam za ciasno.A że magnolia chodziła za mna od kilku lat to gdy udało mi się znależć magnolie w postaci krzwu byłam szczęśliwa.

Wczoraj zostałam wyciągnieta jako eskorta małolatów do cyrku-nie powiem nawet przyjemnie było.Do momentu gdy wystapiły zwierzeta,nie było ich dużo;wielbłąd,lama,kozy.kucyk i pies ale i tak było mi smutno że muszą zabawiać nas sztuczkami.Ludzie to co innego wiedzą co robia,to ich praca ale biedne zwierzeta?

A robótkowo kiepskawo,w dzień mam ostanio mało czasu  ale staram sie dłubać zamówioną sukiennke-niestety to czarny kolo i kiepsko sie robi wieczorem.Dlatego na wieczór szykuje inne,mniejsze robótki.Wczoraj skończyłam obrabiać korale.Duże 3 cm były w kolorze żółtym i jaskrawo srebrnym,świeciły się jak psu j.....te srebrne dostały nową oprawe.Na zdjęciu troszke wyszły za jasne ale nie chciało mi się poprawiać-cosik mnie zaczyna ogarniac leń.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 572 962  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Moje robótki-wymyślone lub zrobione na zamówienie.Ale zawsze własnoręcznie Masz pytanie,zamówienie,propozycje wymiany-napisz

Statystyki

Odwiedziny: 1572962
Wpisy
  • liczba: 285
  • komentarze: 1024
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Bloog istnieje od: 3496 dni

Lubię to